Menu
KIM Jesteś?

Metamorfoza

Stoimy o brzasku u wrót NOWEGO.

Głęboko w jądrze życia coś się zmienia.

Kończy się era.

W centrum kreacji NOWE rodzi się.

My – budzimy się.

Z długiego kolektywnego snu.

In-vitro śnienia poza łonem Matki Ziemi.

Teraz jest ten czas, kiedy kosmiczne koła na nowo zazębiają się.

Rezultatem tego będzie re-formacja naszej planety, skok w świadomości.

Galaktyczna fala światła dociera na Ziemię aktywując najwyższy potencjał, podnosząc wibracje.

Rzeczywistość jaką znamy ulega re-formacji i re-definicji.

Aktywacja nowych połączeń neuronowych zbuduje nowe wzory i wywoła nowy sposób postrzegania; nowe informacje, nowe impulsy i re-kalibrację DNA.

Otwórz się na częstotliwości wyższych wymiarów.

Kochajcie w nadchodzących czasach.

Bądźcie dla siebie życzliwi.

Skupiajcie się w społecznościach.

Dzielcie się nawzajem sobą.

Żyjcie z poziomu marzeń.

Żyjcie z poziomu serca.

Bądźcie otwarci.

Bądźcie gotowi.

Bądźcie gotowi na nadchodzące wyzwania.

Na czas zwątpienia, chaosu i gwałtownych zmian.

Doświadczymy dynamicznej re-kalibracji pól elektromagnetycznych i systemów na planecie Ziemia na skalę globalną.

Pozostańcie obecni.

Pozostań spokojny i połączony z Twoim centrum.

Postaraj się nie oceniać wydarzeń.

Poddaj się procesowi.

Utrzymuj stabilność w wiedzy o tym, co się rodzi.

Proces narodzin to niesamowity projekt.

Wyczerpujące zadanie.

Nierzadko okupione potężnym zmaganiem.

Pozostań w sercu.

Pozostań połączony z rodziną istot, które są Ci bliskie.

Pamiętaj, że to, co się wydarza, przeminie.

I jest to nieodzowny proces oczyszczenia, wielkie sprzątanie wszystkiego, co nie jest w harmonii z tym, co rodzi się w nas.

Wszystko będzie ocalone i zre-formowane na cudownie nieodgadnione sposoby.

Chaos przerodzi się w spokój.

Smutek zaśmieje się radością.

Zaufaj.

Zaufaj z Miłością.

Zachwycającą metaforą mocy, która płynie z zaufania i wrażliwości, jest motyl.
Cud metamorfozy.

Ostatecznie, czym jest motyl, jeśli nie gąsienicą w swym rozkwicie?

Poza horyzontem swych najśmielszych marzeń.

Wynurzając się z macierzy swojej poczwarki, motyl odrzuca jedwab i kokon, które go ograniczają, aby przyjąć dziedzictwo nowego świata – skąpanego w kwiatach, kołysanego wiatrem i przesyconego słonecznym światłem.

Świat wolności, szczęścia i celebracji boskiej natury motyla.

Rozchylając po raz pierwszy swoje skrzydła, motyl nie ma pojęcia o tym, że potrafi latać.

Otwiera pewnie swoje skrzydła tak po prostu i z cudowną lekkością zostaje porwany w wirujący taniec pełnego gracji lotu.

Wszystko, co wówczas ma znaczenie to radosne uczestnictwo w boskiej ekstazie kreacji.

Kiedy skierujesz swoje światło wgłąb i odkryjesz to, KIM jesteś, staniesz się krystalicznie czystym lustrem i wzniesiesz się ponad przekonania i doktrynę.

Kiedy zasłony rozchylają się, to co nie ma formy przyjmuje swój idealny kształt.

Odchodząc czy przychodząc jesteśmy we właściwym miejscu.

Kiedy zasłony zostaną usunięte, staniemy się świadkami rzeczywistości niewyobrażalnie pięknej.

Transformujące to, KIM jesteśmy, światło kosmicznej świadomości będzie wsiąkać w nas i penetrować gęstość materii w wielu kierunkach jednocześnie, rozpuszczając materię, nadając jej transparentną jakość i subtelność, czyniąc ją przepuszczalną dla naszych myśli i uczuć.

Wielowymiarowa rzeczywistość z jej siecią połączeń pomiędzy wszystkim, co istnieje, stanie się jasna jak słońce.

I tak jak słoneczne światło, które nie jest od słońca oddzielone,

tak jak fala, która jest częścią oceanu,

tak i my staniemy się świadomi naszego połączenia ze Źródłem.

Rozpoznamy samych siebie w sobie nawzajem jako nieskończony ocean miłości i światła.

Niech boskość rozpozna boskość.

Światła niech odnajdą inne światła.

I tak jak iskra roznieca się w Tobie, tak roznieci się w innych, stając się majestatyczną łuną przebudzonej świadomości, która rozpala horyzont nowego świata o brzasku.

Nowy świat wolny od lęku i walki.

Obfity i bezpieczny dzięki przebudzonym ludziom, których życie jest manifestacją miłości i światła.

Celebracją.

Niech Święta Matka pobłogosławi wszystkie czujące istoty jako swoje dzieci.

Niech wniebowstąpieni pobłogosławią ludzkość.

Niech religie zastąpi objawienie prawdy.

Niech dzieci planety Ziemia przyjmą z honorem wiedzę o tym, że jest to miejsce narodzin nowej ludzkości.

Nowych kobiet i mężczyzn po metamorfozie w wielowymiarową istotę świadomą tego, KIM jest, piękną i wolną.

Tekst oryginalny: Darpan „Metamorphosis” (album LoveLight 2011)

Tekst polski i realizacja filmu: Kinga Mielnik

Muzyka: AirFamily, „Native American”

Posłuchaj także jako podcast

Listen to „Metamorfoza” on Spreaker.